Informacja o realizacji Programu w grudniu 2022 r.

Informacja o realizacji Programu w grudniu 2022 r.

Harmonogram zajęć z zakresu kształcenia polonistycznego z elementami filozofii

03.12.2022.

Temat: Dyskusja o Polsce w bronowickiej chacie.

            Mówimy o „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego, dramacie, który jest nie tylko anegdotycznym przypomnieniem wesela młodopolskiego poety z chłopką, ale przede wszystkim wielką dyskusją o Polsce. Wesele, oznaczające radosne wydarzenie, w dramacie Wyspiańskiego jest obrzędem wyzwalającym smutek. Pokazuje „co się komu w duszy gra”. Dzieje się to za sprawą symboli. Wiele postaci i rekwizytów pojawiających się w dramacie można odczytywać dosłownie i przenośnie: Chochoł, złoty róg, czapka z pawim piórem, a nawet cała bronowicka chata. Najbardziej niepokojący jest Chochoł – wiecheć słomy zaczyna decydować o przebiegu wydarzeń. To symbol fałszu, zewnętrznej formy, która zasłania istotę rzeczy, rządzi myśleniem i zachowaniami ludzi. Na dramat Wyspiańskiego można spojrzeć jak na dramat uniwersalny – o zmaganiu się człowieka z fałszem, z brakiem woli działania, uwikłaniem w pozory.

07.12.2022.

Temat: Czego nie wymyślili wieszcze?

            Na podstawie przesyconych tradycją chrześcijańską dwóch wierszy Cypriana Kamila Norwida mówimy o postawie człowieka wobec zła. W pierwszym z nich, „Fatum”, zło nazwane jest „Nieszczęściem” i pisane wielką literą. Zło atakuje człowieka niczym „dziki zwierz” i pilnuje, czy człowiek mu ulegnie, „czy – zboczy?” Uzbrojony w wiarę człowiek, niczym artysta, rozmyśla, jak pokonać zło, by jeszcze siebie ubogacić. I – zwycięża. W wierszu odnajdujemy dwie role takiego doświadczenia. Moralną, kiedy człowiek hartuje swojego ducha i estetyczną, dotyczącą triumfu nad złem. Tę estetyczną stronę „Nieszczęścia” rozwija drugi wiersz Norwida, „Ruszaj z Bogiem”. Opowiedziana w wierszu historia, w której bohater modli się za swojego nieprzyjaciela, jest – jak mówi poeta – piękniejsza, niż „zmyślili sobie wieszcze”. Bo zdarzyła się naprawdę.

10.12.2022.

Temat: Wstrząsająca prawda o powstaniu styczniowym w opowiadaniu Stefana Żeromskiego „Rozdziobią nas kruki, wrony…”

Stefan Żeromski był sumieniem narodu. Z rozmysłem i z pasją rozdrapywał jego rany, „aby się nie zabliźniły błoną podłości”. Powstanie styczniowe zajmuje ważne miejsce w jego twórczości. Opowiadanie „Rozdziobią nas kruki, wrony…”, utrzymane w konwencji naturalistycznej, jest wielkim krzykiem pisarza nad trudnymi losami powstańców, ich osamotnieniem, ich rozpaczliwą walką skazaną na przegranie. I o nędzy bezgranicznej chłopów, nierozumiejących dziejącej się na ich oczach historii, skupionych na łatwej okazji wzbogacenia się „na pobojowisku” (wspominamy cykl obrazów Artura Grottgera o tym tytule). Mówimy o roli chłopów zaboru rosyjskiego w powstaniu styczniowym. I o tym, że nikt w naszej literaturze z większą pasją i bólem patriotycznym rozżarzonym aż do okrucieństwa – niż właśnie Stefan Żeromski – nie rozdrapywał ran narodowych w taki sposób. Zdziczały od nędzy chłop, obdzierający trupa powstańca, to wstrząsająca prawda o powstaniu.

14.12.2022.

Temat: Obcy człowiek? Czy bliźni?

            Czytamy najpierw wiersz Edwarda Stachury „Człowiek człowiekowi”, po czym nawiązujemy do poznanych wcześniej wierszy C. K. Norwida. Odczytujemy tekst Stachury niczym pełne rozwinięcie „Fatum” Norwida. Pozostajemy w kręgu imperatywu moralnego – walki człowieka ze złem w sobie. I na tak zarysowane tło przytaczamy wiersz Tadeusza Różewicza „Obcy człowiek”. Nawiązujemy do mocno zakorzenionej w polskiej kulturze tradycji wolnego miejsca przy wigilijnym stole dla „obcego”. Przyglądamy się naszym reakcjom, sprawdzamy swoją wrażliwość na podobną sytuację. Kończymy odczytaniem wiersza z podziałem na role, uwrażliwiamy na „obcego” w naszej wspólnocie.