Umiejętne wyrażanie uczuć

Home / Umiejętne wyrażanie uczuć

Alicja Kulesz – Kona

UMIEJĘTNE WYRAŻANIE UCZUĆ

„Uczucia same w sobie nie są złe. Liczy się to, co z nimi zrobimy.”

 Stephen Arterburn

Emocje i uczucia są naturalną rzeczą, są zdrowe i potrzebne. Odczuwanie i okazywanie ich jest konieczne dla dobrego samopoczucia, jest jednym z najważniejszych źródeł radości i szczęścia w życiu. Uczucia mogą być bardzo twórcze, bo przez ich wyrażanie buduje się przyjaźnie i znajomość. U człowieka niezbędna jest gotowość do otwartego okazywania uczuć, ale nie tylko ciepła, miłości, zadowolenia, ale także złości. Jest to potrzebne do „oczyszczenia atmosfery” i osiągnięcia porozumienia. Wielu ludzi ma trudności z mówieniem o tym, co czują. Nie jest łatwo w konstruktywny sposób wyrażać negatywne emocje i uczucia, a często problem dotyczy także wyrażania tych pozytywnych. Jak to robić?

Czym są uczucia

Uczucie to coś, co towarzyszy człowiekowi od urodzenia. Naukowo nazwać je możemy procesem psychicznym, czy stanem emocjonalnym. Uczucia odzwierciedlają nasz stosunek do otoczenia – innych ludzi, ale i do samego siebie. Uczucia motywują nas do czynów. Uczuciami tłumaczymy wiele naszych zachowań, np. nie pomogę jej/mu, bo jej/jego nie lubię albo wręcz przeciwnie – pomogę jej/jemu, bo ją/jego kocham, bo jej/jemu współczuję. Uczucia mogą być krótkotrwałe – zwane też afektami. Bardzo silne, gwałtowne, nie do opanowania. Krótkotrwałe może być uczucie strachu towarzyszące podczas oglądania filmu -horroru. Mocne uderzenia serca, odruchowe zamknięcie oczu, okrzyk – to objawy krótkotrwałego strachu. Po kilku minutach po tym uczuciu nie pozostaje już nic. Długotrwałe uczucia – nie są tak silne jak afekty, ale za to trwają dłużej. Kilka godzin, dni a nawet lat. Określamy je mianem nastrojów czy też namiętności. Zdecydowanie łatwiej nad nimi zapanować, można nawet je zwalczyć. Nastroje wywołane są najczęściej jakimiś sytuacjami przykrymi – nastrój smutku, zniechęcenia, bezsilności lub miłymi – nastrój podniecenia, oczekiwania na przyjemność. Uczucia pozytywne – odbierane są jako przyjemne. Skłaniają nas do pozytywnych działań, czyli takich, które uważane są za dobre, zgodne ze społecznym pojęciem moralności. Negatywne uczucia to te, których konsekwencją są czyny złe. Nienawiść, złość czy zazdrość – na ogół nie przynoszą niczego dobrego.

Jakie znamy uczucia?

Najpopularniejsze, czyli takie, których siłę poznał lub w najbliższym czasie pozna każdy z Nas, to: Miłość – głębokie uczucie, jakim darzymy drugiego człowieka. Miłość zazwyczaj łączy się z chęcią przebywania z drugim człowiekiem, autentycznym i szczerym zainteresowaniem jego życiem. Nienawiść – bardzo silne, negatywne uczucie objawiające się wrogością do drugiego człowieka lub czasem do samego siebie. Zazdrość – potrzeba bycia z kimś innym lub posiadania czegoś, co należy do innego człowieka. Zazdrość idzie w parze z nienawiścią czy niechęcią do kogoś, komu zazdrościmy, uważamy go za lepszego od siebie pod jakimś względem. Wstyd – uczucie żalu, zamieszania, zażenowania z powodu własnego zachowania lub zachowania innych w stosunku do nas. Współczucie – chęć pomocy, życzliwość wobec kogoś. Na ogół jest wynikiem trudnej sytuacji życiowej osoby, której okazujemy współczucie.

Umiejętne wyrażanie uczuć.

Umiejętność wyrażania uczuć polega na optymalnym ujawnianiu swoich emocji. Chodzi tu o takie sterowanie poziomem własnej otwartości, aby był on adekwatny do przeżywanych stanów emocjonalnych i jednocześnie bezpieczny dla obu stron rozmowy.

Podstawowym warunkiem umożliwiającym dobre ujawnianie uczuć jest świadomość tego, co się przeżywa. Nie ma mowy o otwartości, jeśli ktoś nie rozumie swoich przeżyć. Wątek samoświadomości dotyczy specyficznych umiejętności związanych z kontaktem z samym sobą (umiejętności interpersonalne). Jeśli człowiek nie jest świadomy swoich uczuć, jego wyrażanie siebie może być bardzo niespójne. Niewerbalne kanały komunikacji, czyli tzw. mowa ciała, będą zdradzały rozmaite uczucia, którym będzie zaprzeczał na poziomie werbalnym. Nie będzie to kłamstwo, bo taka osoba rzeczywiście będzie myślała, że nie przeżywa czegoś, o co jest posądzana. Jeśli takiemu komuś w czasie rozmowy zwrócimy uwagę: „no dobrze, nie denerwuj się, porozmawiajmy spokojnie”, ten może podniesionym głosem odpowiedzieć: „daj mi spokój, wcale się nie denerwuję!”. A jednocześnie wyraz jego twarzy, postawa ciała i ton głosu będą mówiły co innego. Warto zauważyć, że reguły wyrażania uczuć są czasem odmienne w różnych kulturach. Milczenie w naszej kulturze może być odebrane jako brak uprzejmości czy opór, podczas, gdy dla Indian oznaczało okazanie szacunku. Wylewność mieszkańca Włoch może razić typowego Anglika. Na pytanie „jak leci?” Polacy mają skłonność do odpowiedzi stonowanych czy nawet narzekających, choćby typu: „wszystko po staremu” czy nawet „jak krew z nosa”. Mieszkaniec Ameryki na podobne pytanie będzie odpowiadał o wiele bardziej entuzjastycznie. Można mówić, że istnieją pewne społeczne reguły wyrażania uczuć. Dowiadujemy się o nich już jako dzieci, gdy słyszymy np. „nie mazgaj się, to wstyd”, „udawaj, że cię to nie obchodzi”, „no nie bądź taki skwaszony, bo wszystkim psujesz humor”. Niestety, często efektem takiej „nauki” jest chroniczny brak otwartości w kontaktach interpersonalnych. Zamiast umiejętności wyrażania uczuć możemy nabierać umiejętności ich maskowania i udawania. Konsekwencje tego typu umiejętności są niekiedy bardzo poważne, bowiem zaprzeczanie odczuwania trudnych emocji może powodować bóle i choroby oraz trudności w relacjach z innymi. Stłumione uczucia skłaniają do niesprawiedliwych, nieobiektywnych sądów i działań wybiórczego postrzegania wydarzeń, czy też do potęgowania konfliktów. Bywa, iż w codziennym życiu bardziej lub mniej świadomie decydujemy się na niewyrażanie uczuć i tłumienie ich w sobie. Czasem sami przed sobą zaprzeczamy, że w ogóle je odczuwamy. Kłębiące się w nas uczucia nie oddziałują na nas zbyt dobrze. W pewnym momencie możemy być już tak przytłoczeni napięciem, które w nas wzrasta, że dopuścimy się agresywnego wybuchu. Pomoże on wprawdzie w rozładowaniu napięcia, jednakże nie przyczyni się do zacieśnienia relacji z osobą, na której się wyładujemy. Zarówno tłumienie uczuć, jak i agresywne zachowanie, jest niewłaściwym wyborem. Złotym środkiem jest wyrażanie uczuć w sposób asertywny.

Sposoby okazywania uczuć:

1. Werbalnie – „kocham Cię”.

Zaletą werbalnego okazywania uczuć jest uświadomienie sobie własnych uczuć oraz rozpoczęcie dialogu, jak również, bardzo często umocnienie związku z innymi.Do sposobów werbalnego okazywania uczuć możemy zaliczyć: określenie i nazwanie uczucia, użycie porównań czy też mówienie o działaniach, do których skłaniają dane uczucia.

2. Niewerbalnie – mój wzrok mówi to samo.

Większość informacji przekazywana jest w sposób niewerbalny. Na komunikaty niewerbalne składają się: wygląd, sposób ubierania się, postawa, fizyczne napięcie, wyraz twarzy, częstość kontaktu wzrokowego, ruchy rąk i ciała, ton głosu, rytm wypowiedzi (tempo, czas trwania, zacięcia, pauzy), odległość w przestrzeni i dotyk. Komunikaty niewerbalne są bardziej niejasne i trudniejsze do zrozumienia niż werbalne.

3. Tylko poprzez zachowanie – ofiaruję kwiaty, pierścionek, etc.

Bardzo ważne jest dla komunikowania uczuć, żeby werbalne, niewerbalne i zawarte w zachowaniu informacje były spójne. Jeśli chcemy, aby osoba wierzyła, że objawy naszych uczuć są prawdziwe i szczere – werbalne, niewerbalne i zawarte w zachowaniu sygnały muszą być zgodne. Dotyczy to uczuć takich jak złość i takich jak miłość.

Bardzo ważną sprawą przy wyrażaniu uczuć jest bezpośredniość i pośredniość.

Bezpośrednie wyrażanie uczuć – są to komunikaty słowne na temat przeżywanych uczuć np. przykro mi się zrobiło, bardzo jestem zadowolony itp. jak również niewerbalne potwierdzanie tych uczuć – gesty, wyraz twarzy. Wyrażanie bezpośrednie wymaga wypowiedzi z użyciem słowa „Ja”.[1]

Pośrednie wyrażanie uczuć – komunikaty są niejasne, treść uczucia jest ukryta.
W pośrednich wyrażaniach uczuć przeważnie zawarte jest „Ty”[2] i wskazywanie w osobie rozmówcy źródła negatywnego przeżywania uczucia.

BIBLIOGRAFIA:

  1. Bałachowicz, J. (2015), Edukacja dziecka w okresie przemian kulturowych. W: J. Uszyńska-Jarmoc, M. Bilewicz (red.), Kompetencje kluczowe dzieci i młodzieży. Teoria i badania, Warszawa: Wydawnictwo Akademickie „Żak”.
  2. Doliński D. (2000) Mechanizmy wzbudzania emocji. W: Strelau J. (red) Psychologia. Podręcznik akademicki T.II. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
  3. Grzesiak E. (2004) Komunikacja w szkole. Gdańsk: GWP.
  4. Johnson D. (1992) Podaj dłoń. Warszawa: Instytut Psychologii Zdrowia.
  5. Kaczmarek M. (2010) Odczucia, afekty, nastroje. Ja, my, oni – poradnik psychologiczny 1/2010.
  6. Król-Fijewska, M. (1996). Stanowczo, łagodnie, bez lęku. Warszawa: Wydawnictwo INTRA.
  7. Król-Fijewska, M. (1993). Trening asertywności. Warszawa: Instytut Psychologii Zdrowia i Trzeźwości PTP.
  8. Popiel A. (2009) Spokojnie to tylko twoje emocje. Charaktery nr 4 (147).
  9. Szczurkiewicz P. (2002) Otwarta komunikacja, www.psychologiazdrowia.pl
  10. Ulatowska J. (2010) Czytaj z min i gestów. Jak rozpoznać cudze emocje i okazywać własne. Ja, my, oni – poradnik psychologiczny 1/2010.

[1] www.mowkrakow.pl – „Sztuka porozumiewania się”

[2] J.w.